SZYBKIE CZYTANIE

Witamy serdecznie i gratulujemy!

Gratulujemy odwiedzin właśnie tej strony, co świadczy o tym, że jesteś ponadprzeciętną osobą, osobą ciekawą świata i bardzo inteligentną.

Cieszymy się, że doceniasz wiedzę i informacje zawarte w milionach książek, które wszyscy mamy na wyciągnięcie ręki.

Tym bardziej cieszymy się, że chcesz jak najwięcej tej wiedzy wchłonąć, a przyspieszenie tempa czytania jest ku temu najlepszą drogą, bo czym więcej przeczytasz, tym większa będzie twoja mądrość! Obracać się wśród ludzi mądrych to ogromna przyjemność i korzyść dla każdego.

Mamy nadzieję, że informacje zawarte w kursie będą dla Ciebie wartościowe.

Zacznę od tego, że autorem niniejszego kursu jest Pan dr Zdzisław Szkutnik, a kurs został opublikowany na łamach czasopisma “Wiedza i Życie” w roku 1990 (nr 3 – 12). Autorem ilustracji jest Pan Julian Bohdanowicz.

Kurs powstał co prawda prawie 20 lat temu, lecz wiele informacji w nim zawartych jest wciąż aktualna. Teoria nauki szybkiego czytania nie zmieniła się od lat 90-tych, zmieniły się jedynak narzędzia wspomagające naukę. Obecnie możemy wykorzystać do nauki komputer, przez komputerowy kurs szybkiego czytania możemy zwielokrotnić efekty nauki, przy jednoczesnym skróceniu czasu poświęconego na “suche” ćwiczenia. Fragmenty o urządzeniach technicznych, czy wskazówki jak wykonać przyrządy do zakrywania tekstu, czy ramek proszę potraktować jako ciekawostki i fakty świadczące o ewolucji jaka dokonała się przez ostatnie 20 lat.

Jeżeli interesujesz się tematyką szybkiego czytania od dłuższego czasu, spotkałeś, spotkałaś się już na pewno z prezentowanym tutaj kursem. Być może jesteś po kursie stacjonarnym, który nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Obiecywano Ci prędkości rzędu 5 000 - 10 000 słów na minutę za kilkaset złotych. Być może czytasz z taką prędkością (jeżeli tak, to bardzo proszę o kontakt, ponieważ jesteśmy bardzo sceptycznie nastawieni do szkół, które takimi wynikami się chwalą - po prostu w to nie wierzymy). Interesujemy się tematyką zracjonalizowanego szybkiego czytania i uważamy, że doskonałym rezultatem i właściwie granicą osiągalną jest pułap 1 000 słów na minutę. Może to dla tego, że osobiście nie oczekujemy “lepszych” wyników, bo traktujemy szybsze czytanie jako pożyteczną umiejętność, a nie jak walkę o wynik i rekordy na “podejrzanych” zawodach. Czytanie 200 stronicowej książki, która przeciętnie ma ok 40 000 słów w niecałą godzinę wydaje się nam w zupełności wystarczające. Przecież czytanie to też relaks i chwila spokoju, oderwania się od rzeczywistości…

…przedmowa zaczyna już trochę odbiegać od treści kursu, więc zapraszamy teraz do zapoznania się kolejnymi częściami, a przemyślenia pojawią się w osobnym dziale tej strony.

Kliknij tutaj, aby przejść do pierwszej części kursu >>>